Kliknij tutaj --> 🏆 staż w lasach państwowych wynagrodzenie
Było to pewne remedium na kryzys przełomu lat 20. i 30. W tym zakresie najważniejszym rozwiązaniem w Polsce było utworzenie w 1936 r. Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. Co prawda nie miały one odrębnej osobowości prawnej, ale uzyskały niezwykle dużą samodzielność. Do tego stopnia, że w wielu źródłach były
Pracownicy Lasów Państwowych pełnią ważną rolę w ochronie i zarządzaniu naszymi lasami, dlatego warto dowiedzieć się, jakie są ich zarobki. W tym artykule przedstawimy informacje na ten temat, aby pomóc Ci zrozumieć, ile można zarobić pracując w Lasach Państwowych. Jakie są średnie zarobki pracowników Lasów Państwowych?
Otóż nie do końca.. Leśnik to osoba posiadająca wykształcenie leśne, która może pracować np. w Lasach Państwowych. Zajmuje wtedy różne stanowiska. Leśnik może być referentem, czyli pracownikiem biurowym, zajmującym się określoną tematyką dotyczącą gospodarki leśnej. Może być także specjalistą Służby Leśnej, który
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krakowie działając w oparciu o Zarządzenie nr 59 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 7 września 2012 r. w sprawie stażu absolwentów w Lasach Państwowych znak: GK-1103-20/12 ogłasza nabór absolwentów szkół leśnych (średnich i wyższych) na staż w podległych jednostkach organizacyjnych oraz biurze RDLP w Krakowie.
Średnia pensja w Lasach Państwowych dużo wyższa niż średnia krajowa Jak podkreślają ekolodzy, drugi rok z rzędu i pomimo inflacji wynagrodzenia leśników i innych pracowników Lasów Państwowych wzrosły o 15 proc. Przeciętne wynagrodzenie w 2022 r wyniosło 10,4 tys. zł .
Site De Rencontre Les Mieux Notés. Zarobki i wynagrodzenie Ile zarabia leśniczy?Autor: Zespół redakcyjny Indeed13 grudnia 2021Jakie są najważniejsze obowiązki leśniczego i ile zarabia leśniczy? Większość ludzi wyobraża sobie pracę leśniczego jako przyjemne spacerowanie po lesie i słuchanie śpiewu ptaków. Być może takie momenty też się zdarzają, jednak w rzeczywistości jest to trudny zawód wymagający odpowiedniego przygotowania. Oto krótki poradnik dla osób, które zastanawiają się nad karierą tego jest leśniczy?Leśniczy to osoba odpowiadająca za kondycję lasów państwowych. Do jego zadań należy przede wszystkim nadzór nad terenem leśnym, ochrona przyrody. Jest to zawód niezwykle wymagający, ponieważ specjaliści muszą posiadać rozległą wiedzę na temat ekosystemu. Na wstępie warto zaznaczyć, że nie każda osoba pracująca jako leśnik jest leśniczym. Ten tytuł zarezerwowany jest jedynie dla osób zatrudnionych przez organizację Lasy pracy leśnika i zakres obowiązkówWszystkie zasady dotyczące pracy leśników znajdują się w Ustawie z dnia 28 września 1991 roku o lasach. Leśniczy odpowiada głównie za kompleksową ochronę całego terenu należącego do Lasów Państwowych. Porządkuje i dokonuje wszelkich pomiarów statystycznych, które pozwalają ocenić na przykład straty powstałe w wyniku chorób roślin i zwierząt. Dokładne obowiązki zależą głównie od pory roku, dlatego leśniczy musi doskonale znać cykl wegetatywny całego leśnego ekosystemu. W okresie wiosennym leśniczy organizuje i nadzoruje prace przy sadzeniu młodych drzew. Przeprowadza także dokładną kontrolę stanu drzew po zimie. W ten sposób można ocenić, czy poszczególne gatunki są zdrowe. Pod koniec okresu wiosennego trzeba przygotować las przed możliwymi pożarami. W lecie należy sprawdzić stan posadzonych leśnik powoli przygotowuje teren na okres zimy. Teren jest porządkowany, zwłaszcza po ulewnych wichurach i deszczach. Leśnik musi także oznaczyć wszystkie drzewa przeznaczone do wycinki. Praca leśnika nie kończy się wraz z nastaniem zimy. W tym czasie trzeba określić, jaką liczbę drzew leśnictwo chce posadzić. Przez cały rok pracownicy Lasów Państwowych chronią tereny leśne przed kłusownikami oraz osobami, które pozostawiają śmieci. Obowiązków jest niezwykle dużo. Niektóre zadania wymagają sporej siły fizycznej, dlatego leśnik powinien się wyróżniać dobrą większość zadań wykonuje na terenie lasu niezależnie od pogody. Dlatego trzeba się przygotować na różne warunki, na przykład wysokie i niskie temperatury, pracę podczas deszczu czy śnieżyc. Minusem w tej pracy mogą się okazać także niezwykle uciążliwe owady, do których trzeba się niestety przyzwyczaić. Dodatkowo osoby pracujące na tym stanowisku są narażone na ukąszenia kleszczy, co wiąże się z ryzykiem zakażenia także podkreślić, że praca tego typu często wykracza poza 40-godzinny tydzień pracy, a także należy się przygotować się na to, że czasem trudno będzie oddzielić życie prywatne od zawodowego. Dlatego większość osób traktuje ten zawód jako misję. Zdecydowanie można powiedzieć, że jest to praca dla zarabia leśniczy?Wybierając przyszły zawód, oprócz poznania jego specyfiki i związanych z nim obowiązków, warto się dowiedzieć, na jakie wynagrodzenia można liczyć. Portal podaje dane pochodzące z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń. Zgodnie z opracowanymi wynikami mediana na stanowisku leśniczego wynosi 7710 zł brutto. Około 25% respondentów zarabia mniej (5680 zł brutto). Grupa najlepiej opłacanych specjalistów może liczyć na pensję w wysokości 9100 zł brutto*.Wynagrodzenia zależą głównie od zajmowanego stanowiska. Zgodnie ze wspomnianą wyżej ustawą w leśnictwie wyróżnia się następującą ścieżkę kariery: gajowy, podleśniczy, strażnik leśny, starszy strażnik leśny, specjalista służby leśnej, sekretarz nadleśnictwa, leśniczy, inspektor nadzoru, zastępca nadleśniczego, wymagane na stanowisku leśnikaZgodnie z obowiązującymi przepisami w pracy leśników dużą rolę odgrywa kierunkowe wykształcenie. Kandydaci na to stanowisko muszą ukończyć co najmniej specjalne technikum leśne zakończone egzaminem maturalnym. Dalszym etapem edukacji mogą być (ale nie muszą) studia wyższe. Obecnie kierunki tego typu są dostępne głównie na uczelniach państwowych, na przykład na Wydziale Leśnictwa Uniwersytetu Rolniczego w się dostać na studia, należy zdać egzamin maturalny z biologii, chemii, matematyki bądź fizyki. Każdy uniwersytet samodzielnie ustala przedmioty brane pod uwagę przy rekrutacji, dlatego przed maturą należy sprawdzić wymagania danej placówki. Studia dzielą się na dwa etapy. Pierwszy z nich trwa 3 lata i kończy się uzyskaniem tytułu inżyniera, drugi to 2-letnie studia dla przyszłych leśnikówKolejny etap zdobywania doświadczenia to obowiązkowy, roczny staż w jednej z placówek leśnych należących do Lasów Państwowych. Nabór na praktykę tego typu odbywa się co roku i jest ogłaszany przez Regionalne Dyrekcje Lasów Państwowych. Aby móc brać udział w zajęciach i dalej się szkolić, kandydaci muszą zdać egzamin stażowy składający się z pytań dotyczących między innymi przepisów prawnych związanych z ochroną środowiska oraz sposobów zarządzania lasami, które stanowią część Skarbu Państwa. Po zakończeniu stażu kandydaci mają rok, by zdać kolejny egzamin do Służby Leśnej. Test w tym wypadku zawiera 100 pytań. Pozytywny wynik sprawia, że można rozpocząć pracę jako znajdą pracę osoby, które ukończyły leśnictwo?Absolwenci leśnictwa nie muszą wiązać swojej przyszłości z administracją Lasów Państwowych. Specjaliści z szeroką wiedzą na temat ekosystemów oraz różnych gatunków roślin i zwierząt poszukiwani są także w parkach narodowych, rezerwatach, parkach czy firmach związanych z leśnictwem. Dokumenty aplikacyjne można złożyć również w ogrodach botanicznych, gdzie potrzebni są ludzie, którzy kompleksowo zadbają o całą posadzoną roślinność. Wiele osób zakłada własne firmy zajmujące się na przykład porządkowaniem terenów w lasach dotyczące wynagrodzeń odzwierciedlają dane dostępne na podanych stronach internetowych w trakcie pisania tego artykułu. Wysokość wynagrodzeń może różnić się w zależności od podmiotu zatrudniającego oraz doświadczenia, poziomu wykształcenia i miejsca zamieszkania kandydatów.
Fot. Panek/ BY W Lasach Państwowych pracowało w ubiegłym roku 26 414 osób, o 225 więcej niż w 2017 r. Przeciętne wynagrodzenie wyniosło dokładnie 8021 zł brutto i było wyższe o 317 zł niż rok wcześniej (7704 zł brutto) – wynika z publikacji GUS. Z zestawienia wynika, że najlepiej zarabiają pracownicy siedemnastu dyrekcji regionalnych – 10288 zł brutto. Uwaga! Na stanowiskach robotniczych średnie uposażenie wynosiło tam 7610 zł brutto. Dyrekcje regionalne Lasów Państwowych (źródło: „Lasy Państwowe w liczbach 2018”) Ile zarabia leśniczy? W strukturze Lasów Państwowych dyrekcje regionalne to drugi, pośredni szczebel organizacyjny. Podlegają one bezpośrednio pod Dyrekcję Generalną. Pod sobą mają 430 nadleśnictw, które funkcjonują jako podstawowe jednostki organizacyjne Lasów Państwowych Wreszcie ktoś powiedział to na głos. Tak, redukcja CO2 oznacza zwolnienia w górnictwieBlokowanie windy i policja u drzwi. Europa pisze do Morawieckiego: Co u licha dzieje się na Okęciu?Pracownicy z Polski szczęśliwsi od niemieckich i angielskich. A Polki to już w ogóle Zatrudnieni w nadleśnictwach zarabiają średnio 7934 zł brutto, robotnicy – 5761 zł brutto. Na pozostałych stanowiskach zarobki wynoszą 8110 zł. W składnicach dostają średnio 6233 zł (robotnicy – 5295 zł, pozostali – 6996). Źródło: „Lasy Państwowe w liczbach 2018”. W strukturze Lasów Państwowych wyodrębniono 15 jednostek o zasięgu regionalnym, podlegających Dyrekcjom Regionalnym. Są to składnice, gospodarstwa rybackie, zakłady transportu i spedycji, zakłady usługowo-produkcyjne, ośrodki transportu leśnego, zakłady usług leśnych, ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy. Osiem jednostek organizacyjnych ma zasięg krajowy i podlega bezpośrednio pod Dyrekcję Generalną Lasów Państwowych: Ośrodek Rozwojowo-Wdrożeniowy Lasów Państwowych w Bedoniu, Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie, Leśny Bank Genów Kostrzyca w Miłkowie, Centrum Informacyjne Lasów Państwowych w Warszawie, Ośrodek Techniki Leśnej w Jarocinie, Zakład Informatyki Lasów Państwowych w Sękocinie, Centrum Koordynacji Projektów Środowiskowych w Warszawie Centrum Szkolenia Strzeleckiego Lasów Państwowych im. Jana Wendy w Plaskoszu. Zarobki w Lasach Państwowych. Nie tylko pensja i dodatki Z zestawienia GUS wynika, że najniższe pensje są w ośrodkach transportu leśnego – 5439 zł brutto. Najlepszymi warunkami mogą się za to pochwalić funkcjonariusze Służby Leśnej, gdzie średnie pensje wahają się od 8695 zł brutto w nadleśnictwach do aż 15 765 zł brutto miesięcznie w jednostkach zakwalifikowanych jako „inne zakłady”. Służba Leśna to pracownicy Lasów Państwowych, odpowiedzialni za zarządzanie lasami, prowadzenie gospodarki leśnej, ochronę lasów oraz zwalczanie przestępstw i wykroczeń w zakresie szkodnictwa leśnego. Do Służby Leśnej zaliczana jest Straż Leśna, czyli formacja mundurowa o uprawnieniach policyjnych. Na wynagrodzenie pracownika Lasów Państwowych składają się nie tylko pensja, ale też liczne dodatki. Otrzymują oni nagrody, deputat opałowy, „rozjazdówkę”, czyli zwrot kosztów paliwa. Leśniczy i nadleśniczy mają prawo do mieszkania służbowego, nie płacą wtedy za wynajem, tylko za media (prąd, wodę, ścieki, ogrzewanie, internet) – wylicza To nie koniec. Z danych serwisu wynika, że leśnicy otrzymują masę służbowej elektroniki: GPS-y, smartfony, laptopy, a nawet aparaty fotograficzne (76 proc. badanych). Prywatyzacja Lasów Państwowych? Mission failed Państwowe Gospodarstwo Leśne „Lasy Państwowe” nie posiada osobowości prawnej, prowadzi gospodarkę leśną na terenie Polski na powierzchni 7,6 mln ha. Wygospodarowane środki przeznacza przede wszystkim na własne potrzeby. W 2018 roku przychody Lasów Państwowych wyniosły 9,8 mld zł, a zysk 555 mln zł. Rok wcześniej Lasy Państwowe wypracowały 8,6 mld zł przychodów i 435 mln zł zysku. Wzrost wyników finansowych wynikał z większej sprzedaży oraz wyższej ceny drewna. Do budżetu centralnego i samorządów w ramach CIT-u, VAT-u, podatków lokalnych, leśnego i od sprzedaży drewna odprowadza średnio co roku 2,5 mld zł. Podejmowane przez polityków próby reorganizacji Lasów Państwowych, przeprowadzenia zmian własnościowych i ustanowienia dywidendy wpłacanej bezpośrednio do budżetu państwa wywołały ogromne kontrowersje i w końcu spełzły na niczym. Najnowsze w
Zarobki leśników rosną, choć przychody Lasów Państwowych spadają. Zarząd wciąż dostaje pokaźne podwyżki, a średnie wynagrodzenie w spółce przekracza już 7,2 tys. zł. NIK ostro krytykuje państwowe przedsiębiorstwo w najnowszym raporcie na temat gospodarności Lasów Państwowych. Kontrola przeprowadzona przez Najwyższą Izbę Kontroli w Lasach Państwowych (LP) wykazała liczne zastrzeżenia. Zdaniem NIK, w LP w ostatnich latach obserwuje się stały wzrost kosztów zarządu, wynagrodzeń i zwiększanie nakładów inwestycyjnych. "To stwarza ryzyko nieosiągnięcia podstawowych celów Lasów Państwowych" - zauważa NIK. Zarobki w górę, przychody w dół Choć w latach 2011-2013 ilość sprzedawanego drewna wzrosła o 6,5 proc., przychody ze sprzedaży skurczyły się o prawie 4 proc. Mimo to, Lasy Państwowe sukcesywnie zwiększają koszty zarządu, w tym wynagrodzenia osób zatrudnionych na najwyższych szczeblach. Jak wynika z kontroli NIK, od 2010 do 2013 roku wzrosły one o 26 proc. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe zwiększyło się w tym czasie o prawie jedną czwartą - do 6 980 zł, a w Dyrekcji Generalnej do 11 133 zł. Ze sprawozdania finansowego Lasów Państwowych za 2014 rok dowiadujemy się, że w ubiegłym roku średnie zarobki zatrudnionych w Lasach Państwowych były jeszcze wyższe i wyniosły dokładnie 7 229 zł brutto miesięcznie. Dla porównania, według danych GUS, przeciętne wynagrodzenie w Polsce w drugim kwartale 2015 roku wyniosło 3854 zł. Jak pisała w 2014 roku „Gazeta Wyborcza”, pensje zwykłych leśniczych mieszczą się w widełkach 7-9 tys. zł brutto, ale sam nadleśniczy może zarabiać nawet 18 tys. zł brutto. To więcej niż pensja ministra środowiska. Zadaniem nadleśniczego jest prowadzenie samodzielnie gospodarki leśnej w nadleśnictwie na podstawie planu urządzenia lasu oraz odpowiadanie za stan lasu. Zdaniem NIK, Lasy Państwowe zbyt wiele wydają też na inwestycje – środki te stanowią ponad 15 proc. wszystkich wydatków przedsiębiorstwa. Nakłady na inwestycje w latach 2011-2013 przekraczały o 11-20 proc. wielkość środków przeznaczonych na hodowlę i ochronę lasów. Deputaty opałowe, mieszkanie funkcyjne, rozjazdówka Wysokie pensje to nie jedyna zaleta pracy w Lasach Państwowych. Pracownikom przysługują też przeróżne dodatki – deputat opałowy wypłacany w naturze lub ekwiwalencie pieniężnym w wysokości 170 zł. Leśnikom nie przysługuje zaś mundurówka w gotówce. Zamiast tego otrzymują punkty wymienialne na elementy służbowego ubioru. Osobom zatrudnionym na stanowisku leśniczego i nadleśniczego przysługuje prawo do mieszkania funkcyjnego. Leśnicy często patrolują lasy własnymi samochodami. Otrzymują jednak zwrot kosztów paliwa, czyli tzw. rozjazdówkę. >>> Czytaj więcej tutaj: Wynagrodzenia w Polsce: jakie zawody zarabiają najwięcej W Lasach Państwowych pracuje ponad 25,3 tys. osób. W samych nadleśnictwach, które są podstawową jednostką organizacyjną przedsiębiorstwa, zatrudnionych jest 23,1 tys. pracowników. W zakładach Lasów Państwowych pracuje ok. 1000 osób, a Dyrekcji Generalnej i biurach regionalnych dyrekcji – ponad 1,2 tys. osób. Do Lasów Państwowych, według stanu na koniec 2014 roku, należy 430 nadleśnictw o przeciętnej powierzchni 17,5 tys. ha. W sumie Lasy Państwowe zarządzają ponad 7,6 mln ha terenów zalesionych. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję
Tytuł tego wpisu odnosi się oczywiście do słów pana Jacka Sasina, który po wydaniu 70 mln złotych na wybory (które się nie odbyły), powiedział że „demokracja kosztuje”. Polityka kadrowa Lasów Państwowych też kosztuje i w tym wpisie postaram się przeanalizować niektóre jej koszty, głównie związane ze zmianami na stanowiskach dyrektorów regionalnych w ostatnich 30 latach. Zapraszam! Z artykułu pana Piotra Grygiera (emerytowanego dyrektora RDLP w Poznaniu) opublikowanym w Przeglądzie Leśniczym nr. 9/2020 mogliśmy się dowiedzieć, że w ciągu ostatnich 30 lat (19 rządów polskich) w 17 dyrekcjach regionalnych dokonano zmian 175 razy (sic!), co daje średni wynik na dyrekcję równy 10. Gdy przyjmiemy tę średnią liczbę wychodzi nam, że średnia kadencja na stanowisku dyrektora regionalnego w Lasach Państwowych wynosi 3 lata, czyli troszeczkę krócej niż kadencja Sejmu. Tak nawiasem, prawdziwą średnią mocno pcha w dół pani Ewa Jedlikowska, która była dyrektorem regionalnej dyrekcji…uwaga…jeden dzień (sic! sic!). Wracając do meritum, oczywiście nie jest to przypadek, że co wybory parlamentarne mamy do czynienia z kompletną roszadą na stanowiskach kierowniczych w Lasach Państwowych. Zmiany te dotyczą nie tylko dyrektorów regionalnych, ale również dyrektorów generalnych (13 zmian przez 30 lat, czyli średni wynik bycia dyrektorem generalnym to trochę powyżej 2 lata), nadleśniczych czy kierowników jednostek podległych dyrekcjom regionalnym (np. zakłady usługowo-produkcyjne LP) czy dyrekcji generalnej (np. Bedoń). >> Po co politykom Lasy Państwowe? >> O tajemniczym białym proszku wciąganym w Bedoniu Miotła nie oszczędza również zastępców dyrektorów, naczelników, zastępców nadleśniczych, inżynierów nadzoru a czasem nawet i leśniczych, zwłaszcza gdy na horyzoncie pojawia się leśniczówka do przejęcia. >> Korupcja w Lasach Państwowych Zmiana partii rządzącej lub frakcji przejmującej władzę nad resortem środowiska i w konsekwencji władzy na Lasami Państwowymi powoduje pobudzenie wśród różnej maści pociotków, krewnych, kolegów, którzy a nuż mogą liczyć na „przyspieszony” awans: >> Nepotyzm w Lasach Państwowych Pytanie ile ta polityka kadrowa kosztuje? Pozwólcie, że postaram się wyszczególnić tylko niektóre koszty ekonomiczne i finansowe związane z taką polityką kadrową. Piszcie śmiało w komentarzach o innych kosztach, które mogłem pominąć w mojej krótkiej analizie. Odprawy Gdy pracownik zostaje zwolniony z pracy nie ze swojej winy, na pocieszenie dostaje odprawę, stanowiącą pewną rekompensatę. Ta sama zasada obowiązuje w PGL LP. Udało mi się dotrzeć do ponadzakładowego układu zbiorowego pracy z roku 1998 (PUZP 1998) i w tym dokumencie mamy następujący zapis (str. 24 w pdf): Pracownikowi, z którym stosunek pracy został rozwiązany z przyczyn dotyczących zakładu pracy i który w dniu rozwiązania stosunku pracy: b) nie spełnia warunków uprawniających do świadczenia przedemerytalnego – emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy przysługuje jednorazowa odprawa pieniężna w wysokości pięćdziesięciu tysięcy złotych W tym dokumencie możemy przeczytać również o np. odprawach występujących w danym okresie czasu, np. od dnia 1 stycznia 2003 r. do dnia 31 grudnia 2005 odprawa wynosiła 20 tysięcy. Ale już np. od 1 kwietnia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. należała się odprawa w wysokości 30 tys. złotych. Swoją drogą, czy ktoś mógłby mi powiedzieć co miało miejsce w tych dość krótkich okresach? Dlaczego kwota tych okresowych odpraw wzrosła w ciągu 5 lat o 10 tysięcy złotych? Te odprawy mają pewne ograniczenia (np. pracownik w ciągu 2 lat nie podejmie zatrudnienia u pracodawców objętych Układem. Oczywiście pytanie jak to jest egzekwowane?), ale mamy też następujący zapis: 4. Odprawa, o której mowa w ust. 1 lit. b przysługuje niezależnie od odprawy wypłacanej na podstawie odrębnych przepisów. Ktoś powie, że odprawy przy 175 wymianach dyrektorów regionalnych i Bóg tylko raczy wiedzieć ilu innych pracowników LP to niewiele. Zobaczmy dalej… Czas wypowiedzenia Bez względu na to czy ktoś jest na umowie o pracę czy na powołaniu przysługuje takiej osobie okres wypowiedzenia w którym pobierana jest cała wypłata, a najczęściej (niestety, ale nie mam statystyk) odwoływana osoba idzie na 3 miesięczne płatne „wakacje”. Skoro jedna osoba jest na wakacjach to w tym czasie inna osoba pełni jej obowiązki lub powoływany jest nowy kierownik zakładu, jednostki. W LP raczej rzadko się zdarza, że powołuje się kogoś z zewnątrz. Częstą praktyką jest powierzanie komuś obowiązków kierowniczych na okres znalezienia innego kandydata na to stanowisko, albo aby tzw. (pełniący obowiązki) wyrobił sobie potrzebny staż pracy, aby zaraz z stać się pełnoprawnym kierownikiem (np. pani Jedlikowska nie miała wystarczającego stażu pracy). Co nie zmienia faktu, że w tym wariancie jeden pracownik jest na wakacjach a drugi pełni obowiązki i dostaje” dodatek specjalny z tytułu czasowego zwiększenia zakresu zadań służbowych”, który wynosi 25 albo 40% wynagrodzenia zasadniczego zastępującego w zależności czy zastępuje się kogoś na stanowisku niekierowniczym czy kierowniczym odpowiednio (PUZP 1998). W najtańszym wariancie osoba na wypowiedzeniu ma „przywilej” dopracować 3 miesiące na swoim stanowisku. Ale swoją drogą ponadzakładowy układ zbiorowy pracy dla pracowników PGL LP, który został „zawarty w celu kształtowania właściwych zbiorowych stosunków pracy w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe” jest dokumentem wartym studiowania i podobnie jak Ustawa o Lasach koniecznym do gruntowej zmiany albo do likwidacji, moim skromnym zdaniem… Wyższe współczynniki Nie od dziś wiadomo, że jeżeli np. dyrektor regionalny zostaje odwołany i za chwilę powołany na stanowisko np. nadleśniczego to bardzo często zachowuje albo posiada zwiększony współczynnik miesięcznej stawki wynagrodzenia zasadniczego. Innymi słowy, nadleśniczy, który był wcześniej dyrektorem posiada wyższą pensję niż nadleśniczy, który nie był dyrektorem. I teraz każdy może tylko sobie w głowie wyobrazić ile tutaj mamy strat zasobów finansowych, nie mówiąc o demotywacji tych z niższymi współczynnikami, do czego zaraz dojdę. Często te współczynniki określane są w bardzo subiektywny sposób i sam się z tym spotkałem w mojej karierze w LP, kiedy na stanowisku stażysty miałem zaproponowany jeden wskaźnik, ale poźniej ktoś zauważył, że, aby było spójnie ze wskaźnikiem innego stażysty to i mój wskaźnik został łaskawie nagle zwiększony (do najwyższego w danych widełkach). Innymi słowy, podejrzewam, że jako stażysta w regionalnej dyrekcji miałem lepsze wynagrodzenie niż stażysta w nadleśnictwie. Dlaczego? Nie wiem. Nie ma to dla mnie sensu, tak samo jak cała polityka kadrowa w LP. >>Moja leśna walka Uważam, że przez 30 lat trochę się tych dyrektorów, nadleśniczych i innych kierowników przewinęło przez Lasy Państwowe i tutaj straty na takiej polityce kadrowej liczą się w grubych milionach. Przypominam mówimy o okresie 30 lat, 17 dyrekcjach, 430 nadleśnictwa i innych jednostkach związanych z LP. Trochę się tego uzbiera… Przejdźmy do poważniejszych kosztów ekonomicznych tych dziecięcych roszad osobowych i barbarzyńskiej polityki kadrowej. Demotywacja Z powichrowanymi współczynnikami miesięcznej stawki wynagrodzenia zasadniczego wiążą się niewymierne koszty demotywacji całej załogi. Bo jak wytłumaczyć danej osobie, że jego wynagrodzenie jest niższe od kolegi na tym samym stanowisku w innym nadleśnictwie, tylko dlatego, że ten drugi był przez chwilę dyrektorem w swojej karierze? Skala demotywacji pracowników sięga jeszcze głębiej, i dotyka głównie młodych ludzi, którzy widzą, że aby awansować w Lasach Państwowych należy posiadać tzw. „plecy” lub polityczne koneksje. I tutaj myślę, że mamy do czynienia z bardzo wysokimi kosztami… Moim zdaniem, nie ma nic bardziej kosztownego dla firmy niż zdemotywowany pracownik. Osoba, która jest zatrudniona w ten sposób zmienia się w cień, wykonuje posłusznie rozkazy, bo wie, że tak jak szybko została powołana to równie szybko może też i zostać odwołana ze stanowiska. Zwłaszcza, że nie ma za dużo do dodania dla ulepszania swojej firmy: Dyrektorzy leśni 2020, pierwsza tura? Dyrektorem się bywa a strażnikiem się jest. Wywiady z dyrektorami Lasów Państwowych. Wywiady z dyrektorami – Jasne że możemy mieć zrównoważony rozwój. Wywiady dyrektorów leśnych, ludzi sukcesu polskich lasów. Koszty szkolenia Przy szybkiej rotacji kadrowej, musimy wziąć również koszty szkolenia osób do nowo zajmowanego stanowiska. Na przykład ostatnie zmiany kadrowe w Lasach Państwowych bardzo dobrze to obrazują. Przypomnę, że ludzie pełniący stanowiska inżynierów nadzoru objęli od razu stanowiska dyrektorów regionalnych. Dlatego też w teorii powinni przejść dość intensywny kurs z zakresu prawa, prowadzenia biznesu, księgowości, ekonomii czy w ogóle zrozumienia biznesu w którym pracują. Oczywiście najciekawszym przykładem było złamanie prawa przez dyrektora generalnego Lasów Państwowych i powołanie na jeden dzień pani Ewy Jedlikowskiej na stanowisko dyrektora RDLP w Poznaniu. Więcej na temat Pani Ewy Jedlikowskiej w filmiku poniżej. Jest to dobry przykład zmiany pozornej, niemerytorycznej, który mogę śmiało powiedzieć utarł się w Lasach Państwowych na dobre: #6. Leśne mapety Ministra Wosia Napisałem „w teorii powinni”…i uważam, że są to słowa kluczowe. Czy można nauczyć kogokolwiek prowadzenie biznesu przez kilka miesięcy? Odpowiedź brzmi: NIE. Umiejętność prowadzenia biznesu tak jak zaufanie i szacunek swoich podwładnych buduje się latami i żaden przyspieszony kurs, ani szkolenie, a tym bardziej przyjazd dyrektora „w teczce” tego nie zmieni. Kolejne zasadne pytanie w takim wypadku jest: jak taka osoba wpływa na zarządzanie firmą? Beznadziejni menadżerowie Gdybym miał wskazać na najwyższe koszty w ciągu ostatnich 30 lat w zarządzaniu Lasami Państwowymi to wskazałbym bez wątpienia A) kiepską jakość warsztatu menadżerskiego dyrektorów, nadleśniczych i innych ludzi na stanowiskach kierowniczych w Lasach Państwowych oraz B) Brak zaufania. Ciężko oczekiwać, aby leśnik uczący się o botanice, pozyskaniu czy hodowli lasu dorównał umiejętnościom menadżerskim ludziom, którzy nie tylko studiowali ten kierunek, ale i również spędzili wiele lat w biznesie budując swoje doświadczenie i umiejętności. >>Czy w Lasach Państwowych pracują dobrzy menadżerowie? >>Szympansy w spółkach Skarbu Państwa Jak beznadziejny menadżer wpływa na funkcjonowanie firmy? Boi się podejmować decyzje, zwłaszcza inwestycyjne na których mogłaby wzmocnić się firma. Jedna złotówka zainwestowana w 1990 roku przyniosłaby dziś złotego (zakładając średnią stopę zwrotu na poziomie 5%). Jednakże wiele z tych złotówek już nie ma, przepadły i zostały przez te 30 lat przelane na konta pracowników Lasów Państwowych w postaci bezzasadnych premii, nagród, dodatków, deputatów czy w formie korupcji politycznej: >> Nowy Vlog na YouTube: Czy Lasy Państwowe to skarbonka Rządu i Ministra Wosia? >>Korupcja w Lasach Państwowych (w sumie dużej rotacji stanowisk w LP możemy bardzo dobrze się doszukać w korupcji i mecenacie politycznym. Dokładnie przeczytajcie.) Uważam, że dobrzy menadżerowie mogli naprawdę zrobić przez te 30 lat z Lasów Państwowych światowego potentata na rynku drzewnym i kluczowego zarządcę zasobami leśnymi na świecie. Tymczasem przez 30 lat obserwowaliśmy zadowolenie się status quo i przejadaniem naszych narodowych zasobów przez bardzo wąska grupę urzędników. Inwestycje i dywersyfikacja strumienia przychodów to jedno. Redukcja kosztów to drugie i w tym aspekcie nie dość, że nic nie zrobiono to wręcz koszty zdecydowanie dorocznie zwiększano, choćby w skutek zwiększającego się zatrudnienia, tworzenia politycznych synekur, marnowania pieniędzy i czasu na wyjazdach, spotkaniach i imprezach kompletnie nie związanych z prowadzeniem gospodarki leśnej w Polsce. >>Homo silvanicus torunensis >>Czy kierownictwo Lasów Państwowych robi przemysł drzewny, pracowników zakładów usług leśnych i społeczeństwo w konia? >>Lasy Państwowe a Ołtarz. 2. >>Konferencja Zielony ład Europy a interes Polski – Ojciec i minister. >>Boże miej w opiece Lasy Państwowe i litość nad ich wrogami bo jak widzisz oni jej nie mają >>Janusze leśnego biznesu? Nie będę nawet tutaj mówił o redukcji liczby nadleśnictw i bardziej wygórowanych opcjach strategicznych dla LP i Ministerstwa Środowiska. >>Opcje strategiczne dla państwowych leśnych instytucji w Polsce >>Czy Lasy Państwowe marnują kapitał Polaków? Gdyby Lasy Państwowe były optymalnie zarządzane przez tych ostatnich 30 lat, to myślę, że rekompensata dla prywatnych właścicieli lasów w Polsce, którym ziemie znacjonalizowano, a które teraz tworzą znaczną część zasobów Lasów Państwowych, byłyby już dawno pokryte. Nie mówiąc oczywiście o zwiększonej ekspansji całej firmy… Dalej, gdyby LP były dobrze zarządzane to wiele cennych obszarów przyrodniczych byłoby niedotkniętych, wiele osób pracujących w lesie nie straciłoby życia, gdyż dysponowaliby lepszym i bezpiecznym sprzętem itd. Zaufanie Mieszkając już kilka dobrych lat w Skandynawii zauważyłem ogromną wartość zaufania do innych ludzi, partnerów biznesowych czy klientów. Zaufanie pozwala nam znacząco redukować czas a także koszty wynikające z uwikania się w różnego rodzaju konflikty (zwłaszcza te niepotrzebne). Oczywiście te również występują w Norwegii i zawsze znajdą się ludzie nieuczciwi, chcący nas oszukać. Jednakże, średnio rzecz ujmując, ludzie w Skandynawii wychodzą z założenia, że druga strona działa w dobrej wierze i że dąży do porozumienia a nie konfliktu. Tego brakuje Lasom Państwowym, które są uwikłane w konflikty z kim tylko mogą, a zwłaszcza z organizacjami przyrodniczymi, zakładami usług leśnych, czy nawet przemysłem drzewnym. Kilka przykładów: >>Bezpieczeństwo pracy w lesie kosztuje – w obronie zakładów usług leśnych. >>Polscy leśnicy, leśnicy nieporównywalni. >>Wezwanie do zadośćuczynienia w związku z naruszeniem dóbr osobistych. >>Lasy Państwowe jak Puszcza Białowieska. Brunatnieją. Tutaj koszty np. procesów sądowych czy korzystania z porad prawniczych są wymierne. Przykład? Na przykład pan dyrektor z RDLP w Łodzi wezwał mnie do zapłacenia 75 tysięcy złotych za rzekome naruszenie dóbr osobistych, odniosę się do tej sprawy jeszcze kiedy indziej. Wydał trochę pieniędzy na pomoc prawną, stracił przy tym czas. Dzięki pomocy pana Olgierda Rudaka, prowadzącego świetnego bloga poświeconego prawu (LEGE ARTIS), który swoją drogą bardzo serdecznie polecam tym, którzy chcą lepiej zrozumieć polskie prawo, udało mi się skutecznie odeprzeć ten atak. Znów kilka złotówek bezpowrotnie straconych dla Polski, na skutek niewłaściwych decyzji i braku znajomości prawa. A jakie jest poziom zaufania w Lasach Państwowych? Zobaczcie ten materiał od 8’39”: >>Odcinek 4. Propaganda w Lasach Państwowych – karty na stół. Podsumowując Moim zdaniem, Lasy Państwowe zawdzięczają swój sukces trzem rzeczom: rosnącemu zapotrzebowaniu na drewno, ustawowemu monopolowi na rynku i historii zakupu surowca drzewnego. Uważam, że ten sukces nie jest związany z jakością zarządczą kierownictwa Lasów Państwowych, które średnio zmieniało się co 3 lata. I tutaj mamy kolejny ważny punkt. Zarządzanie leśnictwem to zarządzanie długoterminowe, mierzone w dekadach a nie latach. Dlatego też potrzebna jest długoterminowa i stabilna polityka kadrowa. W przeciwnym razie gospodarka leśna i pracownicy Lasów Państwowych zagrożeni są przez nieumiejętne zarządzanie kierownictwa LP. Polityka kadrowa w Lasach Państwowych przez ostatnich 30 lat kosztowała Polaków i Polki bardzo dużo i wciąż kosztuje. Jest ona oparta na komunistycznych zasadach, dlatego też uważam, że aby ją zmienić, należy wrócić do lat sprzed komuny w Polsce, dokładnie do roku 1843. >> Jak posuwać leśników w obecnych czasach? Bardzo polecam ten tekst, gdyż jak widać wtedy założenia dotyczące polityki kadrowej były zdrowe, uczciwe i promujące właściwych ludzi, a nie Januszy czy Jacków biznesu, którzy bez zmrużenia oka mogą zmarnować kapitał i jeszcze dostać za to nagrodę kompas roku (sic!). I na koniec, uczciwa i transparentna polityka kadrowa niesie za sobą wiele korzyści dla firmy i ludzi w niej pracujących w postaci większego zaangażowania w pracę, odejście od brudnej polityki czy oszczędność czasu i środków finansowych. I tutaj oczywiście powinniśmy mocno podkreślić, że byłoby miło gdyby jeszcze firma Lasy Państwowe dzieliła się tymi oszczędnościami w sposób uczciwy ze swoim właścicielem, czyli polskim Narodem, a nie kontynuowała ich przejadanie wewnątrz swojej blisko 100 letniej organizacji. >>Metsähallitus kontra Lasy Państwowe >>Czy kierownictwo Lasów Państwowych robi przemysł drzewny, pracowników zakładów usług leśnych i społeczeństwo w konia? Myślę, że okres 100 lat marnowania kapitału Polski oraz przynajmniej ostatnich 30 lat marnowania kapitału ludzkiego należy zakończyć jak najszybciej i najwyższa pora, aby Właściciel wreszcie naprostował swojego zarządzającego na właściwe tory. W przeciwnym razie możemy spotkać się z podobnymi hasłami w kierunku Lasów Państwowych, które mogliśmy obserwowaliśmy w czasie strajku kobiet…
Poszukiwanie pracyJaka praca po leśnictwie?Autor: Zespół redakcyjny Indeed26 maja 2022Kończysz studia i zastanawiasz się, jaka praca po leśnictwie będzie dla Ciebie odpowiednim wyborem? A może dopiero stoisz przed decyzją dotyczącą wyboru właściwej ścieżki edukacji? Marzysz o pracy w kontakcie z przyrodą i rozważasz kierunek kształcenia związany z leśnictwem?W poniższym artykule znajdziesz wykaz odpowiednich szkół średnich oraz uczelni wyższych. Dowiesz się z niego również, jakie możliwości czekają na absolwentów leśnictwa. Nieco szerzej omówimy także zawód leśniczego, pokazując przy tym, że jest to tylko jedna z wielu dostępnych zdobyć wykształcenie z zakresu leśnictwa?Polska jest w czołówce krajów europejskich pod względem zalesienia. W 2020 roku lasy zajmowały 30% powierzchni kraju. Plany zagospodarowania leśnego zakładają, że do roku 2050 powierzchnia lasów wzrośnie do 33%. Polacy uwielbiają piesze wędrówki po lasach, a w sezonie masowo zbierają grzyby i owoce leśne. Modne obecnie trendy proekologiczne powodują, że wiele młodych osób marzy o pracy związanej z szeroko pojętą ochroną przyrody. Część z nich wybiera właśnie kształcenie w zakresie kwalifikacji zawodowych umożliwiających pracę w leśnictwie można rozpocząć już na poziomie szkoły średniej. Obecnie minister klimatu i środowiska jest organem prowadzącym 11 ponadpodstawowych szkół leśnych, po których uzyskuje się tytuł technika można kontynuować na uczelniach wyższych, zdobywając kolejno tytuł inżyniera i magistra w przypadku nauki dwustopniowej lub magistra inżyniera w przypadku nauki na studiach jednostopniowych. Odpowiednie wydziały znajdziesz między innymi:na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie,na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu,w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie,na Politechnice Białostockiej,na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie,na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie,na Uniwersytecie uczelnie oferują możliwość nauki zarówno w systemie stacjonarnym, jak i po leśnictwie — jakie są możliwości zatrudnienia?Po ukończeniu leśnictwa możesz oczywiście zostać leśniczym, ale zatrudnienie znajdziesz również w placówkach związanych z ochroną środowiska, parkach narodowych i krajobrazowych, placówkach naukowo-badawczych, administracji państwowej i samorządowej, a także w firmach prywatnych prowadzących działalność gospodarczą w lasach. Absolwenci leśnictwa mają również możliwość założenia własnego przedsiębiorstwa, które świadczyć będzie usługi na rzecz Państwowego Gospodarstwa Leśnego „Lasy Państwowe”.Poszukując pracy po leśnictwie, możesz także przejrzeć ogłoszenia o pracę dostępne w bazie ogłoszeń Indeed. Po wpisaniu słowa „leśnictwo” pojawią się oferty, w których jednym z wymagań jest właśnie wykształcenie w zakresie gospodarowania zasobami leśnymi. Wśród otrzymanych wyników pojawią się między innymi takie stanowiska, jak:kierownik robót ds. wycinki drzew,kierownik ds. utrzymania zieleni miejskiej,kierownik działu przyjęcia drewna,specjalista ds. ochrony środowiska,specjalista ds. zakupu drewna i logistyki,asystent badawczo-dydaktyczny w Instytucie Nauk Drzewnych i Meblarstwa, czym wiąże się praca leśniczego?Praca na łonie natury jest marzeniem prawie każdego miłośnika przyrody. Wiele osób wybiera tę drogę na podstawie romantycznego wyobrażenia, że obowiązki leśniczego polegają na leśnych wędrówkach oraz wieczornym piciu malinowej herbaty przy rozpalonym kominku. Niestety rzeczywistość jest mniej baśniowa, a obowiązki leśniczego są dużo bardziej również zdać sobie sprawę z tego, że nie każdy leśnik jest leśniczym. Leśnikiem staniesz się po ukończeniu nauki na odpowiednim kierunku, a leśniczym — podejmując pracę dla Lasów Państwowych na odpowiednim stanowisku. Stanie się to jednak możliwe dopiero wtedy, gdy zdobędziesz co najmniej tytuł technika leśnictwa i przejdziesz skomplikowaną procedurę nadającą odpowiednie ukończeniu nauki musisz odbyć roczny staż w jednostkach organizacyjnych Lasów Państwowych. Ogłoszeń informujących o naborze na staż szukaj na stronach Regionalnych Dyrekcji Lasów Państwowych. Staż kończy się egzaminem stażowym, który dotyczy przepisów prawa z zakresu leśnictwa, ochrony przyrody, a także zasad i sposobów zarządzania oraz gospodarowania mieniem Skarbu Państwa, jakim są obszary leśne pozostające pod opieką Lasów Państwowych. Po zdanym egzaminie musisz złożyć wniosek o wydanie zaświadczenia pozwalającego na ubieganie się o pracę w jednostkach organizacyjnych Lasów Państwowych. W dalszej kolejności konieczne jest podejście do kolejnego egzaminu, tym razem do Służby potencjalną ścieżkę edukacji, musisz wiedzieć, że ukończenie technikum leśnego nie zawsze wystarczy. Coraz częściej od kandydatów na leśniczych oczekuje się kierunkowego wykształcenia jest leśniczy?Leśniczy najczęściej jest pracownikiem Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. W ramach obowiązków zawodowych sprawuje funkcję opiekuna i zarządcy podlegających mu obszarów leśniczegoLeśniczy organizuje i nadzoruje prace w zakresie gospodarki leśnej. Do jego zadań należy stanie na straży przestrzegania prawa w obrębie lasu oraz aktywne zwalczanie przestępstw i wykroczeń związanych z terenami leśnymi. Zajmuje się także optymalizacją produkcji leśnej poprzez zalesianie pustych obszarów, prowadzenie szkółek leśnych oraz podejmowanie decyzji o wycince drzew. W zakres jego obowiązków wchodzi również ochrona przeciwpożarowa, nasiennictwo, kontrola nad sposobem użytkowania lasu przez osoby trzecie oraz wszelkiego rodzaju pomiary i inwentaryzacja, a nawet prace administracyjno-ekonomiczne. Leśniczy prawie zawsze pracuje w zespole z podleśniczym, który stanowi dla niego realne wsparcie podczas wykonywanych leśniczegoDane na temat wynagrodzeń leśniczych, jakie można znaleźć w sieci, wyglądają zachęcająco. Według raportu dostępnego w serwisie mediana zarobków na tym stanowisku wynosi 7970 zł brutto. Aż 25% leśniczych zarabia jednak kwoty nawet powyżej 9610 zł brutto. Najsłabiej wynagradzani leśniczowie osiągają pensję niższą niż 5990 zł także wiedzieć, że na podstawie artykułu 46 ustęp 2 ustawy z dnia 28 września 1991 roku o lasach pracownikowi zatrudnionemu na stanowisku leśniczego lub podleśniczego przysługuje bezpłatne mieszkanie lub równoważnik pieniężny na wynajem stosownego lokalu podane wyżej kwoty nie wyznaczają sztywnych granic zarobków leśniczego. Wynagrodzenie na stanowisku nadleśniczego może sięgać nawet 18 000 zł dotyczące wynagrodzeń odzwierciedlają dane dostępne na podanych stronach internetowych w trakcie pisania tego artykułu. Wysokość wynagrodzeń może różnić się w zależności od podmiotu zatrudniającego oraz doświadczenia, poziomu wykształcenia i miejsca zamieszkania żadna z firm, instytucji lub organizacji wymienionych w artykule nie jest powiązana z Indeed.
staż w lasach państwowych wynagrodzenie